Przejdź do treści

SMS vs e-mail w marketingu restauracji – co wybrać

Porównanie SMS i e-maila w gastronomii: otwieralność, koszt, cel. Kiedy warto postawić na SMS (np. TasteText), a kiedy dołożyć newsletter.

Otwieralność i czas reakcji

SMS-y mają zwykle 90%+ „otwarć” w ciągu kilku minut – wiadomość jest od razu na ekranie. E-maile w gastronomii często kończą na 20–30% otwarć i wymagają ciekawskiego tematu lub dobrej preheadera. Jeśli zależy Ci na szybkiej reakcji („dziś -20%”, „jutro rezerwacje”), SMS wygrywa.

Koszt i zasięg

SMS jest płatny za wiadomość (zwykle kilkanaście groszy), e-mail – często w abonamencie „od X kontaktów”. Przy małej bazie (np. 500–2000) koszt SMS jest przewidywalny; przy bardzo dużej bazie e-mail bywa tańszy przy pojedynczej wysyłce. W restauracji baza zwykle nie jest gigantyczna, więc SMS (np. przez TasteText) często się opłaca.

Treść i personalizacja

W SMS mieścisz krótką wiadomość (np. 1–2 zdania + link lub kod). E-mail pozwala na dłuższy tekst, zdjęcia, wiele przycisków. Dla „przyjdź dziś / jutro” lub „masz -10%” SMS wystarczy. Dla dłuższych opowieści o restauracji, sezonowym menu czy historii dania – e-mail ma sens jako uzupełnienie.

Zgody i bazy

Zarówno SMS, jak i e-mail wymagają zgody (RODO) i możliwości rezygnacji. Możesz zbierać oba kontakty (numer + e-mail) przy jednej rejestracji (np. przy kodzie QR w TasteText) i potem wybierać kanał w zależności od typu kampanii.

Podsumowanie

SMS w restauracji sprawdza się przy promocjach „tu i teraz” i przypomnieniach – szybko, z wysoką otwieralnością. E-mail lepiej nadaje się do dłuższych treści i budowania wizerunku. W wielu lokalach sens ma oba kanały: SMS przez TasteText do akcji, e-mail do newslettera raz w miesiącu.

Chcesz zwiększyć sprzedaż?

Dołącz do TasteText i zacznij wysyłać kampanie SMS do swoich klientów.